Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały
Witaj nieznajomy.
rejestracjalogowanieFB

Porady

Przejdź do sekcji:




Sterowanie

Ruch w lewoRuch na ukos NWSterowanieLotMapa
Ruch w prawoRuch na ukos SWOpcjeLądowaniePuzzle
Ruch w góręRuch na ukos NEZapiszStrzał
Szukanie
Zaklęcie
Ruch w dółRuch na ukos SEKoniec tygodniaUsuń jednostkęPokaż bohatera
ArmiaKontrakt




FAQ

1.Pobrałem grę, jednak wyskakuje komunikat o błędzie, co robić?
Do uruchomienia potrzebny jest program DosBox. Wystarczy przeciągnąć plik KB.exe na ikonkę DosBox.

2.Można pograć w KB po polsku?
Niestety nie, gra nigdy nie doczekała się żadnej polskiej wersji.

3.Czy wersje KB na różne platformy różnią się między sobą?
Rozgrywka jest taka sama. Główna różnica to grafika (patrz obrazek niżej), w wersji na Amigę jest też możliwość poruszania się myszką.

4. Grając na wyższych poziomach mamy dużo mniej czasu. Czy wybrany poziom wpływa na coś jeszcze?
Nie, rozgrywka nie jest ani łatwiejsza, ani trudniejsza. Wynik końcowy jest jednak w dużej mierze powiązany z poziomem trudności jaki wybraliśmy.

5. Co poza wybraną trudnością wpływa na wynik końcowy?
Wiele czynników: przede wszystkim ilość dni (im mniej tym lepiej), zabici bohaterowie, ilość stworzeń jakie straciliśmy podczas całej gry, liczba zdobytych zamków.

6. Bohaterowie mnie gonią. Co to ma być?
Taki urok KB, bez względu na to jaką mamy armię, gdy spotkamy wrogiego bohatera będzie nas gonić. W większości przypadków nie ma jednak problemów z uniknięciem walki. Gdy użyjemy zaklęcia time stop nie musimy się o nic martwić. Czas staje w miejscu i wrogie oddziały też.

7. Jak jest liczony czas?
Oczywiście w dniach. Jeden dzień to 40 punktów ruchu, wyjątkiem jest jednak pustynia - 1 dzień to 1 punkt ruchu. Co tydzień, czyli 5 dni, mamy zawsze podsumowanie tygodnia.

8. Dlaczego nie mogę kupić wszystkich jednostek w zamku?
Musimy złapać określoną liczbę złoczyńców (zależną od postaci). Gdy już to mamy, udajemy się na audiencję u Króla, on odblokowuje nam jednostki i przy okazji zwiększa poziom bohatera. Więcej informacji znajdziesz w tym miejscu.

9. W siedlisku jest dostępnych 100 stworzeń. Dlaczego mogę kupić tylko 5?
Maksymalna ilość stworzeń w jednym slocie jest zależna od naszych punktów dowodzenia (ang. leadership) i powiązana z łącznymi punktami życia jednostek. Przykład - mając 1000 punktów dowodzenia możemy maksymalnie rekrutować 5 smoków (każdy ma 200 punktów życia, co daje łącznie właśnie 1000).

10. Zdobyłem zamek i jest tam opcja pozostawienia jednostek. Po co to robić?
Zwiększamy w ten sposób nasz dochód i nie pozwalamy wrogim oddziałom odbić zamku. Mamy czas do końca tygodnia, inaczej bardzo prawdopodobne, że stracimy ten obiekt.
Jest to też bardzo przydatne w samej rozgrywce. Gdy chcemy gdzieś polecieć, zamiast wyrzucać nielatające jednostki, po prostu je tam przechowujemy.

11. Co się stanie, jeśli zginę?
Gra cofa nas do zamku Maximusa, mamy początkowa armię, gra trwa jednak nadal. Jedynym sposobem na porażkę jest koniec czasu.

12. Jak zmienić kontynent?
Należy posiadać mapę kontynentu, do którego chcemy się udać. Najprościej jest wejść na statek i wybrać klawisz N. Jeśli już byliśmy w jakimś mieście/zamku na kontynencie, podróż tam jest możliwa także czarami.

13. Jak działa morale jednostki?
W King's Bounty każda jednostka ma swoje indywidualne morale. Wskaźnik ten decyduje o obrażeniach jakie może zadać nasza jednostka:
Normal - nie daje nam to nic, wartość obrażeń nie zmienia się.
Low - jednostka zadaje 50% mniejsze obrażenia.
High - jednostka zadaje 50% większe obrażenia.

Od czego to zależy?
Każda nasza jednostka ma przyporządkowaną grupę morale: A, B, C, D, E. W większości przypadków relacje są bez zarzutu, czyli oddział ma morale: Normal. Dokładne wygląda to w następujący sposób :
Grupa A : normalne z jednostkami A, B, C, niskie z jednostkami D, E.
Grupa B: normalne z jednostkami A, B, C, D niskie z jednostkami E.
Grupa C: normalne z jednostkami A, B, wysokie z jednostkami C, niskie z jednostkami D, E.
Grupa D: normalne z jednostkami: A, B, C, E, wysokie z jednostkami D.
Grupa E: normalne ze wszystkimi jednostkami.

UWAGA: ponieważ nasza postać może mieć maksymalnie 5 oddziałów, morale pojedynczego oddziału zależy od relacji z najmniej lubianym oddziałem.





Taktyka

Na wstępie chciałbym podkreślić, że nie jest to jedyna dobra taktyka. Techniki gry są bardzo różne, zależne od naszych preferencji, klasy postaci, celu jaki sobie stawiamy, sytuacji w jakiej się znajdujemy i wielu innych czynników. Poniższy sposób jest dość popularny wśród fanów King's Bounty i pozwala zakończyć rozgrywkę na najwyższym poziomie trudności. Zatem do dzieła!

Na czym się opiera ta taktyka?
Szybkie przemierzenie kontynentów, ogólna penetracja i zaklęcia.

Jaką postać wybrać?
Najlepiej sprawdzi się tu Czarodziejka. Od początku ma księgę i pozwala rzucać czary z największą efektywnością.

Co wybieramy ze skarbu?
Punkty dowodzenia.

Uwagi!
Gdy znajdziemy artefakt, spokojnie go podnosimy. Są jednak dwa wyjątki: Book of Necros i Crown od Command. Podwajają one nam różne statystyki i lepiej je podnieść kiedy mamy je naprawdę wysokie.

Rozgrywkę zaczynamy od rekrutacji jednostek. Jeśli nie posiadamy księgi zaklęć, obowiązkowo ją zakupujemy w jaskini na północ od zamku. W mieście obok zawieramy kontrakt na schwytanie pierwszego złoczyńcy i przeszukujemy tereny wokół. Przy okazji pokonujemy pewnie 2-3 wrogich bohaterów, jednak jeśli mają zbyt dobrą armię, jesteśmy w stanie bez problemu uniknąć potyczki. Gdy już zwiedzimy tereny wokół miasta, kupujemy statek i płyniemy.
Czeka nas najważniejsza część rozgrywki, czyli odkrywanie. Miasta i zamki znajdują się zazwyczaj blisko linii brzegowej. Należy je zawsze odwiedzać, jest to niezbędne, gdyż pozwoli teleportować się do tych obiektów za pomocą czarów. Możemy też ustalić położenie złoczyńców. Oczywiście na tym etapie nie atakujemy jeszcze zamków. Bardzo posłuży nam również tabelka dołączana kiedyś do gry. Po prostu, po odwiedzeniu każdego miasta zapisujemy jaki czar się w nim znajduje oraz w jakim zamku stacjonuje dany złoczyńca. Przyda się nam to w dalszej fazie.

Naszym celem w Continentii jest szybkie zebranie dwóch artefaktów, odszukanie mapy do kolejnego kontynentu, no i odwiedzenie wspomnianych wcześniej miast i zamków. Nie przejmujemy się armią, kupujemy tylko użyteczne stwory: Elfów, Druidów oraz Orków. Wojsko ma na razie być w stanie pokonać gorszych wrogów i nie obciążać za bardzo budżetu: tanie, ale dobre. Nie musimy odwiedzać lądów zbyt głęboko. Chodzi oczywiście o jak najszybsze udanie się do drugiego kontynentu.

Gdy już tam jesteśmy możemy do granicy możliwości użyć zaklęcia Time stop - wracamy do miasta, gdzie zapisany mamy ten czar. Zwykle w Forestrii odpalam około 40 tych zaklęć. Nie kosztują one dużo, gdy brakuje nam miejsca po prostu używam je i kupuję od nowa. Bardzo ważne - będąc pod wpływem time stop kontynent zmieniamy tylko za pomocą zaklęć Town Gate i Castle Gate. Niezwykle istotne jest zatem odpowiednie planowanie. Czasem lepiej wrócić się dwa razy do miasta po czar i ponownie kupić, niż zainwestować wszystko. Trzeba przecież znaleźć mapę na następny kontynent i udać się tam (gdy go nie odwiedziliśmy, nie możemy się tam teleportować zaklęciami). Poza tym potem będziemy mieli większą moc, a co za tym idzie każdy czar będzie bardziej efektywny.

W Forestrii odwiedziemy miasta/zamki i szukamy mapy do kolejnego kontynentu. Bardzo ważne by być już cały czas pod wpływem zaklęcia time stop (niemal do końca gry).
W wojsko możemy już inwestować śmielej: Ogry, Wampiry, Arcymagowie, ale dalej magazynujmy pieniądze na oddziały w ostatnim etapie gry.

Teleportujemy się do kolejnego kontynentu. Tam robimy dokładnie to samo, co wcześniej - szukamy mapy, w tym wypadku Saharii. Warto zaopatrzyć się w przynajmniej jedną latającą jednostkę (ja bardzo często używam Wampirów lub Arcymagów). Gdy znajdziemy mapę, wracamy zaklęciem do zamku Maximusa. Obok kupujemy Machinę Wojenną, bierzemy kontrakt na Murraya (jest najsłabszy) i idziemy zaatakować jego zamek. Nie stanowi on dla nas żadnego problemu. Po tym udanym ataku zostawiamy w zamku wszystkie nasze jednostki poza latającymi. Teleportujemy się do Saharii. Możemy teraz latać, w ten sposób przemierzymy pustynie (nie wchodzimy na nie bez lotu). Zbieramy skarby, szukamy siedlisk dobrych jednostek. Ja zwykle kupuję parę Smoków, trochę Demonów, mam też swoje Wampiry. Chodzi o to, by kupić coś dobrego, latającego, ale nie w dużej ilości.

Gdy już mamy takie wojsko i przeszukaliśmy dokładnie Saharię, wracamy do Continentii (oczywiście czarami) i od teraz zaczynamy zdobywać każdy zamek ze złoczyńcą. Przy okazji zbieramy pominięte wcześniej skarby, atakujemy bohaterów, by zdobyć złoto. Po ataku zostawiamy w zamku część naszej armii lub, jeżeli nie posiadamy nic słabego, używamy zaklęcia Instant Army. Czasem blisko zamku jest jakieś siedlisko, więc śmiało wykupujemy tam jednostki do garnizonu. Gdy złapiemy minimalną ilość złoczyńców potrzebną do awansu, wracamy do zamku Maximusa i klikamy na audiencję u Króla. Zwiększamy w ten sposób poziom naszego bohatera i odblokowujemy jednostki. Przy okazji przypominam, że cały czas jesteśmy pod wpływem zaklęcia time stop. Gdy efekt się kończy wracamy do miasta i kupujemy od nowa te czary.

Dopiero w Archipelii możemy mieć kłopoty z pokonaniem złoczyńców. Staramy się mieć zawsze dużo lepszą armię, by nie tracić zbyt dużej ilości jednostek. Gdy to konieczne wracamy do Saharii, dokupujemy Smoki, Demony czy inne jednostki. Po schwytaniu niezbędnej do podniesienia poziomu ilości złoczyńców, naturalnie od razu meldujemy się u Króla Maximusa. Przydać się nam może także zaklęcie Find Villain - jeżeli na kontrakcie nie mamy informacji o lokalizacji złoczyńcy.

Problemy rozpoczynają się przy zabijaniu 3 ostatnich złoczyńców. Pierwszy z nich, Magus, ma naprawdę solidną armię. Trzeba się do tej walki dobrze przygotować. Polecam zakupić Smoki (ponad 20), Demony (10-20), Wampiry (70), Arcymagów (około 30 - nie kupujemy ich dużo, gdyż nie użyjemy ich w ostatecznej walce, a lepiej zaoszczędzić fundusze) i do tego jakąś piechotę (np. 40-50 Gigantów). Ponadto warto zaopatrzyć się w kilka wskrzeszeń i kule ognia.

To nic w porównaniu z tym, co czeka nas u Urthraxa. Dlatego musimy ulepszyć nasze wojsko (sugeruje około 200 Rycerzy). Nie inwestujemy już funduszy w niższe poziomy - na tym etapie potrzebujemy tego, co najlepsze.

Został nam już tylko jeden złoczyńca do złapania - Arech. Jego wojsko jest bardzo silne, jednak można mu dorównać pewnym prostym trickiem. Wracamy do zamku Maximusa i kupujemy maksymalną ilość Rycerzy. Zapewne nie będzie ich więcej niż 200-300. To dla nas zdecydowanie za mało, dlatego teleportujemy się się do zdobytego już zamku i zostawiamy Rycerzy w garnizonie. Ponownie kupujemy maksymalną ilość Rycerzy i oddajemy ich do garnizonu zamku. Tę czynność powtarzamy do momentu, kiedy będziemy mieć około 1000 Rycerzy. Teraz rozumiesz, czemu tak ważne było magazynowanie pieniędzy i nie wydawanie ich na zbędne rzeczy. Niestety to rozwiązanie ma poważną wadę. Z uwagi na to, że że liczba Rycerzy przekracza nasze możliwości dowodzenia, na polu bitwy stracimy kontrolę nad Rycerzami. Będą oni atakować najbliższy odział. Dlatego naszym zadaniem będzie pokierowanie ich w taki sposób, by niszczyli armie wroga i dość mocno przy tym obrywali. Na sam koniec będziemy musieli ich zabić. Przyda się nam do tego czar Teleport - koniecznie musimy zakupić minimum 1 sztukę. Poza tym tradycyjnie dużo wskrzeszenia. Kule ognia też mogą mieć znaczenie. Gdy mamy odpowiednią ilość pieniędzy możemy zwiększyć także nasze punkty dowodzenia za pomocą czaru Raise Control. W ten sposób unikniemy kombinowania z garnizonem miasta i taktyką na polu bitwy. Do dzieła.


Po tych bitwach mamy odkryte wszystkie puzzle. Udajemy się do wskazanego miejsca, szukamy skarbu klawiszem S i w ten sposób znajdujemy bezcenne Berło Ładu!

© 2003-18 Kwasowa Grota. Wszelkie prawa zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie, publikowanie lub modyfikowanie tekstów grafiki i innych materiałów chronionych prawem autorskim znajdujących się na stronie bez wyraźnej zgody autorów jest zabronione.
Komnaty "King's Bounty". Redakcja, kontakt